Firma za granicą a ZUS – jak legalnie nie płacić składek

Tytuł brzmi jak obietnica sztuczki. Sztuczki nie ma. Są trzy legalne drogi, jedno poważne ryzyko i kilka pomysłów, które kończą się decyzją z odsetkami.

Zacznijmy od tego, skąd w ogóle bierze się obowiązek płacenia składek.

Składki płaci się z tytułu, a nie od dochodu

To zdanie jest kluczem do całego tematu. ZUS nie pyta „czy zarabiasz”, tylko „czy masz tytuł do ubezpieczeń”.

Katalog osób prowadzących pozarolniczą działalność znajdziesz w art. 8 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Jest zamknięty i obejmuje między innymi:

  • osobę prowadzącą działalność gospodarczą na podstawie Prawa przedsiębiorców lub innych przepisów szczególnych,
  • twórcę i artystę,
  • osobę wykonującą wolny zawód,
  • wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej i partnerskiej,
  • komplementariusza w spółce komandytowo-akcyjnej.

Ze składką zdrowotną jest identycznie, bo ustawa zdrowotna odsyła dokładnie do tego samego przepisu. Nie ma tu szerszej furtki, choć wiele osób tak zakłada.

Zauważ, czego w tym katalogu nie ma: spółek prawa obcego. Nie ma amerykańskiej LLC, nie ma brytyjskiej LTD, nie ma estońskiej OÜ.

Droga pierwsza: brak tytułu do ubezpieczeń

Skoro katalog jest zamknięty i nie wymienia spółek zagranicznych, samo bycie wspólnikiem takiej spółki nie tworzy obowiązku składkowego. Potwierdza to interpretacja ZUS wydana 30 września 2016 r. przez Oddział w Lublinie (WPI/200000/431/920/2016) w sprawie dotyczącej spółki z Wyoming. Urząd stwierdził wprost, że wśród tytułów do obowiązkowych ubezpieczeń nie ma uczestnictwa w Limited Liability Company.

I tu zaczynają się schody, bo ta droga ma trzy dziury.

Interpretacja wiąże tylko tego, kto o nią wystąpił. Nie jest to wykładnia obowiązująca wszystkich. Twój sąsiad z identyczną spółką nie może się na nią powołać.

Pozostaje punkt pierwszy katalogu. ZUS nie musi twierdzić, że LLC jest polską spółką. Wystarczy, że uzna, iż Ty prowadzisz działalność gospodarczą: osobiście, w sposób zorganizowany i ciągły, zarobkowo, z Polski, a spółka tylko wystawia faktury. Wtedy tytuł powstaje z punktu pierwszego, a nie z żadnego zapisu o spółkach.

Wpis do CEIDG niczego nie chroni. Obowiązek ubezpieczenia wynika z faktycznego prowadzenia działalności, a nie z rejestru. Brak wpisu nie jest tarczą, jest tylko brakiem wpisu. Składki można naliczyć wstecz, a przedawniają się po pięciu latach.

Do tego dochodzi skutek, o którym łatwo zapomnieć: brak tytułu to również brak obowiązkowej składki zdrowotnej, czyli brak prawa do świadczeń NFZ. Można to rozwiązać dobrowolnym ubezpieczeniem w NFZ, ale trzeba o tym pomyśleć wcześniej, bo po dłuższej przerwie dochodzi opłata dodatkowa.

Droga druga: podlegasz systemowi innego państwa

To najbardziej przewidywalna droga, bo nie polega na luce w katalogu, tylko na tym, że jesteś ubezpieczony gdzie indziej.

W Unii, EOG i Szwajcarii działają przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Zasada jest prosta: podlegasz ustawodawstwu jednego państwa, zwykle tego, w którym faktycznie pracujesz. Potwierdzeniem jest zaświadczenie A1.

Ze Stanami Zjednoczonymi Polska ma umowę o zabezpieczeniu społecznym, obowiązującą od 1 marca 2009 r. Decyduje w niej miejsce wykonywania pracy. Kto pracuje w USA, podlega tamtejszemu systemowi, kto pracuje w Polsce, podlega polskiemu.

I tu pada zdanie, które psuje plany połowie zainteresowanych: umowa rozstrzyga, czyje przepisy stosujemy, a nie zwalnia ze składek. Jeśli mieszkasz i pracujesz w Polsce, wskaże polskie ustawodawstwo, nawet jeśli Twoja spółka jest amerykańska.

Sąd Najwyższy rozstrzygał podobne sprawy przy zatrudnieniu w Wielkiej Brytanii. W sprawie III UK 61/15 przedsiębiorca „zatrudnił się” w brytyjskiej firmie i przestał płacić składki w Polsce. ZUS wykazał, że praca nie była faktycznie wykonywana, a sąd przyznał mu rację: przepisy o koordynacji zadziałałyby, gdyby praca była realna. Składki wróciły do Polski razem z odsetkami.

Droga trzecia: przenosisz życie, nie tylko spółkę

Najczystsze rozwiązanie i jedyne, które usuwa problem u źródła. Jeśli wyprowadzasz się z Polski i przenosisz ośrodek interesów życiowych gdzie indziej, przestajesz podlegać polskiemu systemowi, a przy okazji polskiemu PIT.

To rozwiązanie dla ludzi, którzy pracują przez internet i nie są przypięci do jednego miejsca. Kolejność ma znaczenie: najpierw rezydencja, potem struktura. Piszę o tym w artykułach Jak zmienić rezydencję podatkową i legalnie wyjść z polskiego PIT oraz Rezydencja podatkowa w Paragwaju – przewodnik dla Polaków.

Trzy pomysły, które kończą się źle

  • Fikcyjne zatrudnienie za granicą. Umowa na papierze, brak dowodów przejazdów, brak zakwaterowania, brak realnej pracy. ZUS to sprawdza i wygrywa takie sprawy.
  • Zagraniczna spółka zamiast działalności, przy życiu bez zmian. Mieszkasz w Polsce, pracujesz z Polski, klienci ci sami, zmienił się tylko nagłówek faktury. To najprostszy scenariusz na przekwalifikowanie.
  • Interpretacja zdobyta po kontroli. Sąd Najwyższy przesądził w sprawie I UK 346/18, że ochrona działa tylko w kolejności: pytasz, stosujesz się, dopiero potem pojawia się spór. Papier zdobyty po decyzji jest bezużyteczny.

Składka zdrowotna to osobna wojna

Jeśli masz w Polsce działalność i obok dochód z zagranicznej spółki, ZUS potrafi doliczyć ten dochód do rocznej podstawy składki zdrowotnej.

Sąd Okręgowy w Krakowie orzekł 28 listopada 2024 r. w sprawie VII U 250/24, że dochód z transparentnej amerykańskiej LLC do tej podstawy nie wchodzi, bo spółka nie została utworzona ani nie działa na terytorium Polski. To wyrok pierwszej instancji, nie linia orzecznicza, a ZUS nadal wydaje decyzje w tych sprawach.

Jak zabezpieczyć swoją pozycję

Możesz wystąpić do ZUS o interpretację indywidualną. Kosztuje 40 zł za każdy opisany stan faktyczny, termin to 30 dni, a brak odpowiedzi oznacza potwierdzenie Twojego stanowiska. Wnioski obsługują oddziały w Gdańsku i Lublinie.

Trzy rzeczy, o których musisz wiedzieć, zanim uznasz to za polisę:

  • ZUS odpowiada wyłącznie na opis, który sam podasz, i nie bada faktów. W kontroli może ustalić inny stan faktyczny i wtedy interpretacja nie ma zastosowania.
  • Interpretacja podatkowa z Krajowej Informacji Skarbowej nie chroni przed ZUS, a interpretacja ZUS nie chroni przed skarbówką. To dwa osobne tory.
  • ZUS odmawia odpowiedzi, gdy sprawa jest już przedmiotem kontroli albo została rozstrzygnięta decyzją.

Moje stanowisko

Jeśli mieszkasz w Polsce i masz tu centrum interesów życiowych, odradzam budowanie struktury pod hasłem „spółka za granicą zamiast ZUS”. Nie dlatego, że to nielegalne. Dlatego, że wynik zależy od tego, jak za kilka lat urzędnik oceni Twój stan faktyczny, a pięć lat składek wstecz z odsetkami potrafi zjeść całą wcześniejszą oszczędność. Policzyłem to na konkretnych kwotach w artykule Spółka LLC a podatki w Polsce.

Jeśli natomiast pracujesz przez internet i możesz mieszkać gdziekolwiek, droga trzecia załatwia sprawę bez kombinowania.

Najczęstsze pytania

Czy wspólnik amerykańskiej LLC płaci ZUS?+

Katalog tytułów do ubezpieczeń nie wymienia spółek prawa obcego, a interpretacja ZUS z 2016 r. to potwierdza. Ryzyko polega na uznaniu, że działalność prowadzisz osobiście Ty.

Czy zawieszenie działalności w CEIDG rozwiązuje problem?+

Zawieszenie wyłącza obowiązek składkowy z tytułu tej działalności, ale nie chroni, jeśli w praktyce nadal prowadzisz działalność.

Czy umowa z USA zwalnia mnie ze składek?+

Nie. Wskazuje, którego państwa przepisy stosować. Przy pracy wykonywanej z Polski wskaże polskie.

Czy bez ZUS mam leczenie w NFZ?+

Nie. Brak tytułu oznacza brak obowiązkowej składki zdrowotnej. Można zawrzeć umowę dobrowolnego ubezpieczenia z NFZ.

Ile wstecz ZUS może naliczyć składki?+

Należności przedawniają się po pięciu latach.

Chcesz sprawdzić swój przypadek?

. Powiem Ci wprost, czy Twój model wygląda bezpiecznie, czy raczej prosi się o decyzję z odsetkami

Umów bezpłatną 30-minutową konsultację →

Możesz też pobrać darmowy przewodnik „7 sposobów, jak Polak prowadzący biznes globalnie może wykorzystać spółkę w USA"

Mikołaj Koput
Autor
Mikołaj Koput

Prowadzę biznes przez spółkę LLC w Wyoming i rozliczam się, korzystając z paragwajskiej rezydencji podatkowej. Poznaj mnie

Artykuł ma charakter informacyjny. Nie jestem doradcą podatkowym ani prawnikiem i ten tekst nie stanowi porady prawnej. Stan prawny na wrzesień 2026 r.